660 471 429

Runmageddon, rozrywka dla prawdziwych facetów

2020-03-16
Runmageddon, rozrywka dla prawdziwych facetówPora na coś więcej niż zwykły maraton w środku miasta z gładkim asfaltem pod stopami. Pora na RUNMAGEDDON. Uwierzcie, ta dawka adrenaliny towarzysząca runmageddonowi – wciąga!

CZYM WŁAŚCIWIE JEST RUNMAGEDDON?

Może część z Was miała okazje spróbować już tego sportu, a może połowa z Was dopiero zastanawia się, co tak naprawdę może znaczyć ta groźnie brzmiąca nazwa. Spieszę więc z odpowiedzią dla wszystkich, którym jeszcze nie udało się tego doświadczyć. Runmageddon to osobliwa postać wyścigu na… ekstremalnym torze przeszkód! Co może Was spotkać na trasie tego morderczego biegu? Na pewno wszystko to, czego mężczyzna nie powinien się bać! Błoto, woda, ogień, bagno, przeszkody linowe, ścianki, zasieki i żołnierskie okopy. W zależności od organizatora toru można natknąć się na naprawdę wymyślne przeszkody.

Żeby wziąć udział w wyścigu, nie ukrywajmy, musisz mieć jaja, bo runmageddon jest nie tylko testem dla Twojej kondycji fizycznej, ale przede wszystkim psychiki. Nikt nie wymaga od Was bycia wyczynowym sportowcem. Runmgaeddon ma pokazać Wam bariery, które należy w sobie przełamać, by osiągnąć prawdziwą satysfakcję i zadowolenie z siebie. Nikt nie chce wyłonić spośród uczestników urodzonych siłaczy, czy maratończyków, ale wyścig ma pokazać, jakim fighterem jest w środku każdy z Was.

DODATKOWE KORZYŚCI?

Zabijacie nudę i zamieniacie monotonię cały czas podobnych do siebie weekendów na świetną zabawę i rozrywkę, która rozwija w człowieku bardzo ważne cechy: pewność siebie, świadomość siebie i swoich możliwości, wytrwałość, kondycję fizyczną (!) oraz… umiejętność pracy w grupie, gdyż na trasie pojawiają się przeszkody, które pokonać można zwykle tylko przy udziale kompana Waszej „żołnierskiej przeprawy”. Może po wyścigu wyskoczycie na zasłużone piwo (albo osiem… :D) i okaże się, że następną ekstremalną przygodę zaplanujecie już w innym miejscu, na przykład w górskich warunkach naturalnych…? Bo runmageddon to początek do obudzenia w sobie pasji do sportu i doskonalenia się oraz sięgania po więcej!

Oczywiście do wyścigu  trzeba się przygotować, nie poleca się brać w nim udziału na tak zwanym „spontanie”. Zalecany jest intensywny trening przed, który zawierać będzie w sobie bieganie, ćwiczenia siłowe i inne, o czym możecie również poczytać na stronach organizatorów poszczególnych torów. Jeśli Was przekonałam, to zachęcam do wygooglowania najbliższego w Waszej okolicy runmageddonowego wydarzenia i wzięcia udziału w morderczej rywalizacji!
Pokaż więcej wpisów z Marzec 2020
pixel